Wraz z przystąpieniem do UE Polska musiała dostosować swoje prawo pracy do wymagań unijnych. Oznaczało to wprowadzenie do polskich przepisów, m.in. do Kodeksu Pracy, europejskich standardów anty-dyskryminacyjnych. Od 1 stycznia 2004 „pracodawca jest obowiązany w szczególności: przeciwdziałać dyskryminacji w zatrudnieniu, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy” (Art.94 2b. kodeksu pracy).
Co to znaczy, że pracodawca powinien przeciwdziałać dyskryminacji w zatrudnieniu? Jak ma to zrobić? Czy wystarczy, że sam/ sama nie dyskryminuje? Do jakiego stopnia pracodawca odpowiada za swoich pracowników?
Co to jest molestowanie seksualne? Czy to znaczy, że już nie można powiedzieć koleżance, że ładnie wygląda?
Jakie konsekwencje dla pracodawców ma zasada przeniesienia ciężaru dowodu winy w sprawach o dyskryminację?Na naszych szkoleniach odpowiadamy na te i inne pytania. Pokazujemy i uczymy, jak wypełnić obowiązki płynące z kodeksu pracy, w sposób, który zabezpiecza interesy obu stron – pracodawcy i pracowników.
Szkolenia, konsultacje i mediacje prowadzone są przez ekspertki z zakresu równego traktowania, prawnika i mediatora.